Strefa zawodnika
- Plany treningowe
- Przepisy
- Wyposażenie
- Metody i środki dopingowe
-
Biblioteka trenera
- Kształcenie siły
- Rola odżywiania
- Wspomaganie wysiłku
- Aspekty fizjologiczne
-
Dział kibica
- Galeria zdjęć
- Ciekawostki
- Księga gości
- Subskrypcja
- Linki
-
Sprawy techniczne
- Przyjaciele powerliftera
- Kontakt
- Wyszukaj
-
Reklama
-
Czy wiesz że
-
Stats
-
-
Plany treningowe
1. Trening izometryczny
2. WSB- Westside barbell
3. WSB- błędy początkujących I
4. WSB- błędy początkujących II
5. Vitaly Papazov's training program
6. Rosyjskie metody treningowe - przysiady
7. Procedura rosyjskich przysiadów dla zaawansowanych
8. Zwiększanie siły na ławce wg Craiga Tokarskiego
9. Metoda 3x3 Stevena Korte
10. Siła absolutna
11. Metoda Józefa Sagata
12.
Overcoming Plateaus: The Deadlift - Pokonywanie Wyżyn: Martwy Ciąg
Powrót do strony głównej
Overcoming Plateaus: The Deadlift - Pokonywanie Wyżyn: Martwy Ciąg
W dzisiejszych czasach rekordy w przysiadach i wyciskaniu leżąc są
ciągle pobijane i łatwo zauważyć dlaczego. Większość federacji w swoich
przepisach ma ważenie 24h przed startem, co ma pozytywny skutek jeśli
chodzi o zdrowie dźwigaczy. Łatwo jest się ponownie uzupełnić wodę w
organizmie w ciągu 24h (przed startem zawodnicy sięgają po środki
odwadniające, by zmieścić się w swojej kategorii), co skutkuje w
zmniejszeniu ilości skurczy, naciągnięć mięśni i zerwań. Kiedyś wielu
trójboistów mdlało, albo upuszczało sztangę podczas przysiadów z tego
powodu. Oczywiście czym więcej ważysz tym więcej wyciśniesz lub tym
więcej możesz mieć na karku, gdy siadasz. Ponadto wprowadzenie
kombinezonów, GROOVE BRIEFS i koszulek do wyciskania pozwoliło
ciężarowcom podnosić coraz więcej i więcej.
Ale co z martym ciągiem? Czy sprzęt pomaga w tym boju? Shawn Coleman
mówił, że używanie większego kombinezonu pomogło mu w uzyskaniu lepszej
pozycji startowej do pociągnięcia 835lbs w MC. Podczas, gdy sprzęt może
pomóc w przysiadze i wyciskaniu i jednym przedłuża karierę, o tyle
częściej może być przeszkodą w martwym ciągu.
Więc, jeśli sprzęt jest małym pożytkiem, jak poprawić martwy ciąg? -
Treningiem.
Więkoszość trójboistów robi MC zbyt często i zbyt ciężko. Ma to zły
wpływ na CUN. Lpeszą metodą jest robienie różnorodnych ćwiczeń, które
naśladują MC, albo robienie specjalnych ćwiczeń, które rozwijają
pojedyńcze mięśnie używane podczas ciągnięcia (metoda łączona). Trzeba
zbudować mięśnie, które rozpoczynają i kończą bój. Muszą też być metody,
które rozwijają szybkość i przyspieszenie; szybsze zakończenie boju
zmniejsza szansę na puszczenie chwytu.
Vince Anello, ciągnący 821lbs (372,4kg) ważąc 198 (89,8kg), kiedyś mi
powiedział, że cokolwiek zrobi jego martwy ciąg i tak się poprawi. Bill
Starr mówił: jeśli chcesz ciągnąć więcej - nie ciągnij. Bill był
znakomitym olimpijskim ciężarowcem, który w 1970 ustanowił rekord
narodowy 666lbs (302kg), koncentrując się na trójboju tylko przez
moment. Czy to wiedzieli, czy też nie, obaj mężczyźni wykorzystywali
metodę łączoną. Metoda ta została wynaleziona, po to, aby rozwijać
mięśnie i specjalne siły: startową, przyspieszenie i całkowitą.
"Dzień dobry" jest cennym ćwiczeniem w tej metodzie. Podczas robienia "DD"
zawsze myśl o skopiowaniu ruchu martwego ciągu. Tylko ty, osoba robiąca
"Dzień dobry" może wskazać jego skuteczność poprzez napięcie w
prostownikach kręgosłupa, ścięgnach podkolanowych albo pośladkach i
biodrach, oraz oczywiście poprzez to, gdy twój wynik w MC się poprawia.
Shawn Coleman robił 5 powtórzeń z 600lbs (272,1kg) w "dzień dobry" i
835lbs (378,7kg) w martwym ciągu. Jeśli bierzesz 600 (272,1kg) na 5 razy
w DDi twój MC wynosi 700lbs (317,5kg) to po prostu lecisz w chuja i
musisz zmienić trening.
Używaj różnych sztang w "DD": prostych, łamanych, i sztangi Safety Power
Squat (nie wiem czy u nas jest to takie popularne, ale dla ciekawych
http://www.flexcart.com/members/elitefts/d...114&pid=10). Kładź sztangę
wysoko i nisko, wąska i szeroka pozycja a czasami rób to siedząc. Możesz
używać taśm i łańcuchów do uwalniania ciężaru. Najlepszy jest zakres 1-6
powtórzeń. Twardzi kolesie (chyba tak to będzie ) powinni robić minimum
3 powtórzenia, aby zwiększyć napięcie mięśni. Ponieważ maxymalny MC może
zająć parę sekund, aby go ukończyć, wykonywanie powtórzeń w tym
ćwiczeniu musi też trwać kilka sekund.
Do poprawienia martwego ciągu powinny być też wykonywane różne
przysiady. Michael Brugger z Niemiec mówił mi, że przysiady olimpijskie
były jego ulubionym ćwiczeniem w przyroście jego MC na 887lbs. Eddie
Coppin z Belgii pociągnął 826 ważać 186. Przysiad ze sztanga trzymaną na
barkach był główną częścią jego treningu. W początkach 1970r George
Clark targnął 700lbs ważąc 181 i spalił 735, rekord świata trzymany
przez Vince'a Anello. Głównym ćwiczeniem Georga były hack-przysiady ze
sztangą trzymaną za plecami. Jest wiele przykładów znakomitych dźwigaczy
używających przysiadów do polepszenia swoich martwych ciągów.
Siady ze sztangą trzymaną w różny sposób wywrze nacisk na prostowniki,
biodra i poślady - najważniejsze mięśnie w MC. Radzimy używanie
specjalnych sztang: Buffalo bar,Safety Squat bar, Manta Ray, etc. To
pomoże Ci nauczyć się zachowywać wyprostowaną pozycję, co sprzyja
dobremu MC.
Jeśli robisz ciągi to ma znaczenie czas, kiedy dopadnie Cię stagnacja,
albo nawet twój ciąg się pogorszy. Dlaczego? Nikt nie może równo
rozdzielić pracy między dół, środek i górę pleców. Jeśli dół pleców gra
główną rolę w ciągu, co jest najczęściej spotykane, lub pojawią się
urazy. Ale robiąc specjalne ćwiczenia na górny grzbiet mięśnie całych
pleców wykonują taką samą pracę. Są to takie ćwiczenia jak: szrugsy,
robienie motyli na wyciągu górnym, ćwiczenia na prostowniki pleców, "DD",
wznosy tułowia, wznosy nóg razem z dupą na ławce, ćwiczenie dwugłowych
ud, ciągnięcie sanek i pull-through.
A co z siłą początkową i przyspieszeniem? Najlepszy sposób na ich
rozwinięcie to używanie pasków. Poprzez przywiązywanie ich do sztangi
opór jest praktycznie równomierny. Czym wyżej podniesiemy sztangę tym
większy opór napotkamy. Jeśli jesteś słaby na górze z taśmami nauczysz
się ciągnąć szybciej na starcie, więc pęd i przyspieszenie mogą pomóc
podnieść sztangę do zamknięcia boju. Jeśli jesteś słaby na starcie,
taśmy nauczą cię szybciej startować, bo bez szybkiego początku nie
będziesz w stanie domknąć MC. Dla tych, którzy mówią, że to nie zbuduje
przyspieszenia: nikt nie używa maxymalnych ciężarów z taśmami, ale
raczej 60%. Więcej oporu stawia sztanga z taśmami niż sama. Jest to
nazywane oporem ACCOMODATING.
Co do sprzecznych informacji na ten temat, badania w Stanach były
robione w szkołach średnich na studentach. Wielu z nich nie pragnęło
dźwigaczy ani wielkich standardów jak Elita. Niemniej jednak wnioski z
tych badań sa dalej przedstawiane jako wzór dla wszystkich treningów
włączając ułatwienia w piłce nożnej i trójboju.
Najbardziej użyteczne wyniki są uzyskiwane poprzez testowanie najlepiej
wyszkolonych atletow. Na Zachodnim Wybrzeżu przetestowano tylko Elitę
(43 do dziś). Musisz mieć wykwalifikowanego trenera, żeby zadawać
właściwe pytania i dobrze wykwalifikowanych dźwigaczy, żeby pomagali
odpowiadać na te pytania.
Kiepskie testy przytrafiają się też kiedy dwie różne metody treningowe
są testowane razem. Ten przykład wytyka minusy plyometrii. Dźwigacz
próbował programu plyometrycznego między seriami MC. Plyometria nie
tylko stłumi CUN przed kolejnymi seriami MC, ale w rzeczywistości martwy
ciąg negatywnie wpłynie na jej efekt. Dźwigacz zwiększych swój ciąg o
2,5kg, żeby odnotować prawidłowe efekty treningu. Nie możesz robić
treningu plyometrycznego i metody maxymalnego wysiłku jednocześnie.
Plyometria pomaga tylko w fazie seperacji, kiedy sztanga odrywa się od
podłogi. Jeden z dźwigaczy miał problem z kolanami i dokończeniem boju.
Pracował na stojakach i robił ciągnięcie sanek. Dzięki tym ćwiczeniom
wypracował górną część MC, gdzie mógł spalić bój. Plyometria poprawiła
start, nie to, co było mu potrzebne. W Stanach, plyometria jest często
źle używana. OSUSZA to CUN tak, że w ciężkie ciągach i przysiady muszą
być obniżone, albo w okresie niestartowym w roku. Podsumowując, uważaj
na to co czytasz. Nie wsyzstkie wnioski są dobre.
W martwych ciągach bardzo ważne są mięśnie brzucha. Muszą się one
rozciągnać zanim zaczną robić to mięśnie dolnych pleców. Trójboiści ze
słabym brzuchem, ale mocnymi plecami krzywdzą swoje plecy. Kiedy
najpierw rozciągają się plecy bez mięśni brzucha grających rolę
stabilizatorów, plecy są poddane wielkim obciążeniom. Dlatego musisz
nauczyć się zwiększać wewnątrzbrzuszne ciśnienie podczas podnoszebnia.
To zmniejszy ryzyko przepukliny i bardzo odciąży napór wywierany na
dyski.
Wewnętrzne i skośne zewnętrzne grają dużą role w stabilizacji bioder i
rozpoczynają prostowanie nóg w MC. Rok temu, kiedy trójboiści mogli
ciągnąć więcej niż siadać, mięśnie skośne były często dużo bardziej
rozwinięte niż dzisiaj. Dźwigacze robią wyciskanie hantli na barki jedną
hantlą (najpierw jeden, a potem drugi bark) i jednoręczne MC do
rozwijania mięśni skośnych.
Na zachodnim Wybrzeżu robimy brzuch stojąc na lat machine (lat - szeroki
mięsień pleców po obu stronach). Mięśnie brzucha muszą rozciągać się w
dół, aby były skuteczne. Skośne też mogą być robione stojąc. Stań przed
maszyną z paskiem trzymanym za szyją. Połóż jeden TOOT na przeciwko
drugiego i pochyl się w przód rozciągając mięśnie skośne. Dzięki temu
prawidłowo wyćwiczysz brzuch.
Musisz robić wszystkie typy pracy na brzuch, W dodatku, żeby standing ab
work, budowa nóg i straight-leg sit-ups są zbawienne. Niech Cię nie
zwiedzie wygląd kulturystów. Za każdym razem kiedy widze jakiegoś na
pokazach fitness, jakiś stary kulturysta mówi wszystkim, żeby trzymał
jego albo jej kolana zgięte, aby wywrzeć nacisk na dolny grzbiet. Sądzę,
że to zwykłe pierdolenie. Gdyby ich brzuchy były choć w połowie tak
silne jak wygądają, to nie musieliby martwić się o swoje plecy.
Chociaż mniejsza talia ułatwia martwy ciąg, musi być bardzo silna. Abst
Johna Kuca można było zobaczyć z odległości 100 stóp przez jego super
kostium kiedy pociągnął 870 ważąc 242lbs. Bob Peoples nauczył mnie
najlepszej metody używaia brzucha w MC. Mówił, że najlepiej oddychać
tylko brzuchem, a nie klatką. Dzięki temu ustabilizujesz i wspomożesz
dół pleców i nie wydłużysz kręgosłupa. Krótszy kręgosłup - lepszy
martwociągowiec ( ). Jeśli masz długie nogi i króti tors oraz długie
ręce - jesteś idealnie zbudowany do martwego ciągu.
Ważniejsza od prawidłowej budowy jest postawa. Martwy ciąg jest twardym
bojem, szczególnie przy dłuższym spotkaniu. Brak postawy jest
"dopracowywaniem" a postawa zabójcy jest "treningiem" - duża różnica.
Autor tłumaczenia: Szymon Pawłowski
Do góry
Metoda to została oparta na dwóch trzytygodniowych cyklach, każdy po
trzy treningi w tygodniu.
Według Józefa Sagata na 8 dni przed zawodami zawodnicy startujący w nich
powinni zrezygnować z przysiadów z ciężarem 85% CM i wyższym
Cykl 1
Tydzień 1
Dzień treningu: Poniedziałek
55%CM 1x4
75%CM 1x5
85%CM 1x3
Dzień treningu: Środa
55%CM 1x3
65%CM 1x3
85%CM 5x5
95%CM 1x2
Dzień treningu: Piątek
55%CM 1x2
60%CM 4x3
Tydzień 2
Dzień treningu: Poniedziałek
55%CM 1x4
80%CM 3x5
90%CM 1x3
Dzień treningu: Środa
55%CM 1x3
65%CM 1x3
85%CM 6x5
95%CM 1x2
Dzień treningu: Piątek
50%CM 1x4
60%CM 4x3
Tydzień 3
Dzień treningu: Poniedziałek
55%CM 1x4
75%CM 4x3
85%CM 1x2
Dzień treningu: Środa
55%CM 1x3
70%CM 1x3
85%CM 3 lub 4x3
Dzień treningu: Piątek
50%CM 1x4
60%CM 4x3
Cykl 2
Tydzień 1
Dzień treningu: Poniedziałek
55%CM 1x4
80%CM 3x5
90%CM 1x2
Dzień treningu: Środa
55%CM 1x3
65%CM 1x3
85%CM 3 lub 4x3
Dzień treningu: Piątek
50%CM 1x4
60%CM 4x3
Tydzień 2
Dzień treningu: Poniedziałek
55%CM 1x4
75%CM 4x5
85%CM 1x3
Dzień treningu: Środa
55%CM 1x3
75%CM 1x3
85%CM 5 lub 6x3
95%CM 1x4
Dzień treningu: Piątek
50%CM 1x4
60%CM 4x3
Tydzień 3
Dzień treningu: Poniedziałek
55%CM 1x4
75%CM 4x3
85%CM 1x1
Dzień treningu: Środa
55%CM 1x3
65%CM 3x1
80%CM 3 lub 4x3
Dzień treningu: Piątek
55%CM 1x4
65%CM 4x3
Do góry
Mistrzowie trójboju siłowego nie bez powodu uważani są za
najsilniejszych ludzi świata w swoich kategoriach wagowych. Dyscyplina
ta bowiem oparta jest na tzw. absolutnej sile, poszczególne boje
wchodzące w jej skład (przysiady, wyciskanie w leżeniu, martwy ciąg) nie
wymagają techniki, gibkości w stawach barkowych i biodrowych, jak to
jest w podnoszeniu ciężarów. Decyduje po prostu "żywa" siła. Dlatego
dyscypliny tej nie polecamy młodym ludziom, jest ona domeną raczej
starszych, zaawansowanych już w treningu atletów. W grę wchodzą duże
ciężary, a więc łatwo o kontuzje.
Jednak z myślą o tych, co już pewien czas uprawiają ciężary lub
kulturystykę i chcę spróbować swoich sił w trójboju, podajemy kilka
wskazówek metodycznych.
Trójbój, podobnie jak podnoszenie ciężarów, ćwiczy się głównie metodą
progresji, a więc stałego zwiększania ciężarów. Dla
średniozaawansowanych najbardziej wskazany jest 3-dniowy cykl treningowy
w tygodniu. Na każdym treningu ćwiczymy jeden bój zasadniczy oraz
wykonujemy kilka ćwiczeń pomocniczych na wzmocnienie mięśni
zaangażowanych w danym boju.
W treningu z dużymi obciążeniami bardzo ważna jest rozgrzewka
ogólnorozwojowa, która i specjalna z małymi obciążeniami, która
zapobiega kontuzjom. Konieczne jest również używanie pasa ciężarowego
(szczególnie w przysiadach i martwym ciągu), opasek elastycznych na
nadgarstki, ewentualnie kolana. Przerwy pomiędzy poszczególnymi seriami
powinny być dłuższe-do 2 minut
Oto przykładowy, 12-tygodniowy cykl treningowy wyciskania w leżeniu:
FAZA I-tydzień 1-3
Ten okres ma na celu kształtowanie ogólnej wytrzymałości i rozwoju masy
mięśniowej oraz doskonalenie techniki. Technika zaś wyciskania polega na
tym, aby również i na treningu nie odrywać bioder od ławki, wypracować
sobie najbardziej odpowiadający chwyt sztangi i pozycje startową. Przez
pierwsze trzy tygodnie w wyciskaniu stosuje się progresję obciążenia wg.
następującego klucza:10-5-5-10-10-do oporu
To znaczy I serie wykonujemy w 10 powt., II w 5 powtórzeniach itd., a
ostatnią do "oporu". Z tym, że w każdej serii zwiększamy obciążenie
przynajmniej o 2,5kg(w zależności od możliwości i samopoczucia).
Poza tym ćwiczenia pomocnicze:
-tzw. ozpiętki w leżeniu płasko
-wyciskanie sztangi w leżeniu wąskim uchwytem
-unoszenie ramion bokiem w górę w opadzie przodem
-pompki na poręczach z dodatkowym obciążeniem
Wszystkie te ćwiczenia wykonywać w trzech seriach po 10 powt., również z
progresją obciążenia.
FAZA II-tygodnie 4-6
Stosujemy progresję w wyciskaniu leżąc wg klucza 10-5-5-8-8-8 dodając w
każdej serii po 2,5kg.
Ćwiczenia pomocnicze:
-wyciskanie sztangi na skośnej ławce
-wyciskanie sztangielek w stani
-rozpiętki płasko
-krzyżowanie linek wyciągu przed klatką-brama
Wszystkie pomocnicze po 3 serie x 10 powt. z progresją.
FAZA III-tygodnie 7-9
Progresja wyciskania wg klucza 10-5-5-5-5-5 z podwyższaniem obciążenia
oraz 4 ćwiczenia pomocnicze z progresją, ale mniejszą niż poprzednio
liczba powtórzeń w serii.
FAZA IV-tygodnie 10-12
Wykonuje się 6 serii po trzy powtórzenia z obciążeniem 80% CM, wyciskać
z wyraźnym zatrzymaniem sztangi na klatce piersiowej. Trening
dodatkowy-trzy ćwiczenia po trzy serie do maksymalnego wyczerpania, a na
zakończenie kilka serii na mięsnie brzucha.
W podobnym cyklu i z podobną progresją ćwiczy się również przysiady i
martwy ciąg. Oczywiście ćwiczenia pomocnicze do tych bojów będą inne,
wzmacniające szczególnie grzbiet, nogi i pośladki.
Trening w trójboju siłowym musi być bardzo wyważony, nie wolno się
porywać na zbyt duże ciężary, gdyż grozi to poważną kontuzją. Trzeba
robić przerwy pomiędzy seriami i treningami, aby organizm mógł się
zregenerować.
Henryk Jasiak
Do góry
Metoda 3x3 Stevena Korte
Steven Korte, twórca metody 3x3, nie precyzuje dokładnie, jaki wzrost
siły ona daje po upływie 8 tygodni treningów, a na taki właśnie okres
jest ona opracowana. Wszystko zależy od predyspozycji zawodnika -
dyplomatycznie stwierdza. Ci jednak, którzy sprawdzili skuteczność tej
metody na sobie twierdzą, że przyrost siły rzędu 10-15 kg jest jak
najbardziej możliwy. Niemiecki trójboista Michael Bruegger, trenując
zgodnie z metodą 3x3, wycisnął sztangę o wadze 270 kg, zaś w trójboju
siłowym był bliski osiągnięcia rezultatu 1 tony! Taki efekt to chyba
wystarczający powód, aby metodę Stevena Korte przetestować na sobie.
Punktem wyjścia w metodzie 3x3 nie jest, jak to bywa w przypadku innych
metod, rekordowy ciężar sztangi, jaki udało się nam wycisnąć (CM -
ciężar maksymalny), lecz ciężar sztangi, jaki zamierzamy wycisnąć po
zakończeniu realizacji danej metody (przyszły ciężar maksymalny - PCM).
Oznacza to, że w tabelce, w rubryce ciężar sztangi, wpisany ciężar
odnosi się do naszego przyszłego rekordu. I tak, jeżeli zakładamy że za
8 tygodni wyciśniemy sztangę o ciężarze 150 kg, to w pierwszym tygodniu,
na pierwszym treningu do ćwiczenia używamy ciężaru równego 58% ze 150
kg, czyli 87 kg.
Metoda Stevena Korta dzieli się na dwie części; każda trwa 4 tygodnie. W
pierwszej części wyciskanie sztangi na ławce poziomej wykonujemy 3 razy
w tygodniu. W ciągu tygodnia na każdym z treningów ciężar sztangi nie
zmienia się. Oczywiście z tygodnia na tydzień on wzrasta, i to
każdorazowo o 2%. W drugiej części wyciskanie sztangi na ławce poziomej
robimy również 3 razy w tygodniu, z tym, że na pierwszym i trzecim
treningu ciężar sztangi jest taki sam. Wynosi on 60% PCM. Na drugim zaś
treningu jest on znacznie większy i w kolejnych tygodniach wynosi 80%
PCM, 85% PCM, 90% PCM i 95% "Można powiedzieć że na jeden ciężki trening
przypadają dwa lżejsze. Dzięki takiemu podziałowi mięśnie zarówno
dostają porządnego ?kopa?, jak i mają komfortową sytuację, jeżeli chodzi
o zregenerowanie się. Być może w tym tkwi tajemnica skuteczności tej
metody 3x3
Wyżej przedstawiona metoda Stevena Korte wśród treneró i zawodników
trójboju siłowego budzi wiele wątpliwości. Stawia się jej wiele
zarzutów. Główne z nich:
- brak w tej metodzie miejsca na ćwiczenia uzupełniające
- koncentracja wyłącznie na wyciskaniu sztangi w leżeniu
- duże natężenie obciążenia wynikającego treningów
Mimo tych zarzutów metoda 3x3 daje dobre efekty najlepsze tym osobom,
które mają wrodzone skłonności do bycia silnym
Pierwsza część metody 3x3
Tydzień 1
1 dzień treningu 58% CM 8x6
2 dzień treningu 58% CM 8x6
3 dzień treningu 58% CM 8x6
Tydzień 2
4 dzień treningu 60% CM 8x6
5 dzień treningu 60% CM 8x6
6 dzień treningu 60% CM 8x6
Tydzień 3
7 dzień treningu 62% CM 8x6
8 dzień treningu 62% CM 8x6
9 dzień treningu 62% CM 8x6
Tydzień 4
10 dzień treningu 64% CM 8x6
11 dzień treningu 64% CM 8x6
12 dzień treningu 64% CM 8x6
Druga część metody 3x3
Tydzień 1
1 dzień treningu 60% CM 8x6
2 dzień treningu 80% CM 8x6
3 dzień treningu 60% CM 8x6
Tydzień 2
4 dzień treningu 60% CM 8x6
5 dzień treningu 85% CM 8x6
6 dzień treningu 60% CM 8x6
Tydzień 3
7 dzień treningu 60% CM 8x6
8 dzień treningu 90% CM 8x6
9 dzień treningu 60% CM 8x6
Tydzień 4
10 dzień treningu 60% CM 8x6
11 dzień treningu 95% CM 8x6
12 dzień treningu 60% CM 8x6
Próbę ustanowienia nowego rekordu (PCM) należy podjąć w 9 tygodni
Na podstawie artykułu z czasopisma Kulturystyka
i fitness
Do góry
Zwiększanie siły na ławce wg Craiga Tokarskie
Craig Tokarski to obdarzony ogromną siłą atleta. W swojej karierze
startował głównie w zawodach w wyciskaniu sztangi na ławce poziomej, ale
również w trójboju siłowym.
Oficjalne rekordy w kat. do 125 kg:
- wyciskanie sztangi na ławce poziomej - 380 kg
- przysiad ze sztangą - 326,5 kg
- martwy ciąg - 326,5 kg
13 tygodniowy plan
1. Tydzień
Poniedziałek 71% CM 4/5
Piątek 50-58% CM 4/5
2. Tydzień
Poniedziałek 73% CM 4/5
Piątek 50-58% CM 4/5
3. Tydzień
Poniedziałek 75% CM 4/5
Piątek 50-58% CM 4/5
4. Tydzień
Poniedziałek 101% CM 1/1 , 71% CM 4/5
Piątek 50-58% CM 4/5
5. Tydzień
Poniedziałek 79% CM 3/3
Piątek 58-62,5% CM 4/5
6. Tydzień
Poniedziałek 81,2% CM 3/5
Piątek 58-62,5% CM 4/5
7. Tydzień
Poniedziałek 83,3% CM 3/3
Piątek 58-62,5% CM 4/5
8. Tydzień
Poniedziałek 104,23% CM 1/1, 85,5% CM 3/3
Piątek 58-62,5% CM 4/5
9. Tydzień
Poniedziałek 87,5% CM 2/3
Piątek 58-62,5% CM 4/5
10. Tydzień
Poniedziałek 90% CM 2/3
Piątek wg własnego uznania, lżejszy jednak od poprzedniego piątkowego
treningu
11. Tydzień
Poniedziałek 91,7% CM 2/3
Piątek 58-62,5% CM 4/5
12. Tydzień
Poniedziałek 94% CM 1-2/3
Piątek wolny od wyciskania na ławce poziomej
13. Tydzień
Poniedziałek ? dzień bicia rekordu
Do góry
Procedura rosyjskich przysiadów dla zaawansowanych
Klasyczna sześciotygodniowa rosyjska metoda przysiadów jest już legendą
jeśli chodzi o poprawę tego boju szczególnie gdy odnotujemy wstrzymanie
postępu. Co sprawia że jest to tak efektywny z pewnością duża
intensywność pierwszych i ostatnich tygodni. Zauważ że w trzech
ostatnich treningach używasz 95 ? 105 % CM !!
Metoda ta adresowana jest do młodszych atletów: mężczyzn i kobiet w
szczytowej formie swoich możliwości. Ten sześciotygodniowy program można
stosować 3 razy tygodniowo. Istnieje również pewna modyfikacja planu
opierająca się na ośmio tygodniowym planie, w którym przysiady
wykonujemy dwa razy w tygodniu. Na przykład: poniedziałek i czwartek,
wtorek i piątek, etc. Pozostawiając minimalnie 48 godzin przerwy między
sesjami i minimum 3 dni wolnego po fazie ładowania. I ten rodzaj
chciałem pokazać. Zastanów się dobrze nad wyborem tego programu, mimo ze
wydaje się lekki i przyjemny w rzeczywistości nie jest on kierowany dla
leniuchów z papierowym zapałem, musisz mieć pewność że jesteś w stanie
wykonać dwie takie sesje w ciągu tygodnia !
Jak to działa
Zapisz swój aktualny CM i odejmij od niego 20%. W ten sposób wyznaczysz
CM dl tego programu. Dla przykładu jeżeli twój najlepszy wynik to 150kg
odejmujesz 30kg i ciężar maksymalny (CM) dla tego programu to 120kg.
Jeśli nie znasz swojego ?maksa? możesz go wyznaczyć na wiele sposobów
poprzez sprawdzian lub odpowiednie schematy i wzory. Jeśli jesteś
zaawansowanym przysiadaczem możesz odjąć zamiast 20% - 15% z twojego CM
by dostosować plan. Stosowanie pasów jak i bandaży (ogólniej sprzętu)
jest jak najbardziej na miejscu (w końcu profesjonaliści używają tego co
potrzebują).
Stadium 1 ?Faza ładowania : 4 tygodnie, przysiady dwa razy tygodniowo
Trening 1: 60% x 3, 70% x 2, 80% x 2 x 6 serii
Trening 2: 60% x 3, 70% x 2, 80% x 3 x 6 serii
Trening 3: 60% x 3, 70% x 2, 80% x 2 x 6 serii
Trening 4: 60% x 3, 70% x 2, 80% x 4 x 6 serii
Trening 5: 60% x 3, 70% x 2, 80% x 2 x 6 serii
Trening 6: 60% x 3, 70% x 2, 80% x 5 x 6 serii
Trening 7: 60% x 3, 70% x 2, 80% x 2 x 6 serii
Trening 8: 60% x 3, 70% x 2, 80% x 6 x 6 serii
Stadium 2 - Intensywność: 4 tygodnie, przysiadamy dwa razy w tygodniu
Trening 9: 60% x 3, 70% x 2, 80% x 2 x 6 serii
Trening 10: 60% x 3, 70% x 2, 85% x 5 x 5 serii
Trening 11: 60% x 3, 70% x 2, 80% x 2 x 6 serii
Trening 12: 60% x 3, 70% x 2, 90% x 4 x 4 serii
Trening 13: 60% x 3, 70% x 2, 80% x 2 x 6 serii
Trening 14: 60% x 3, 70% x 2, 95% x 3 x 3 serii
Trening 15: 60% x 3, 70% x 2, 80% x 2 x 6 serii
Trening 16: 60% x 3, 70% x 2, 100% x 1, (105% x 1) (110% x 1)
(Próby w nawiasie są dozwolone jako dodatkowe jeśli poprzednie próby
były wyraźnie submaksymalne.)
Niech nie zwiedzie Ciebie że odjęcie ciężaru maksymalnego spowoduje że
trening nie spowoduje u ciebie efektów. Ten sposób treningu mam poprawić
cechy motoryczne. Ważną rolą jest dobrze zbilansowana dieta (nie jak w
przypadku kulturystki). Słuchaj swojego ciała ? pamiętaj nie każdy
nadaje się do stosowania tej metody. Po zastosowaniu tego treningu
możesz wykonać podejścia maksymalne ale dopiero w 9, 10 tygodniu
treningów.
Jeżeli po pewnym czasie powrócisz znowu do tego planu by przełamać swoje
granice: gratulacje !. Niemniej pamiętaj by ten plan nie stosować
częściej niż 2 razy do roku. Swoją siłę nóg możesz utrzymywać poprzez
stosowanie innych planów. Pozostaje życzyć powodzenia ? uwierz przyda Ci
się?
Do góry
Rosyjskie metody treningowe - przysiady
Jest to 6 tygodniowy plan przysiadów, trening wykonujemy 3 razy w
tygodniu
Week 1
6*2@80%
6*3@80%
6*2@80%
Week 2
6*4@80%
6*2@80%
6*5@80%
Week 3
6*2@80%
6*6@80%
6*2@80%
Week 4
5*5@85%
6*2@80%
4*4@90%
Week 5
6*2@80%
3*3@95%
6*2@80%
Week 6
2*2@100%
6*2@80%
1*1@105%
Pierwsza liczba, to liczba serii, druga powtórzenia natomiast % to %CM
jaki potrafimy unieść..
To nie jest plan dla nowicjuszy, jest on zbyt intensywny, chociaż
pierwsze 5 tygodni jest stosunkowo łatwe to po nich następuje bardzo
ciężki okres treningu, 6*6@80% to jest prawdziwy zabójca dla nóg. Po
zakończeniu tego planu zaleca się zastosowanie innego...
Do góry
Vitaly Papazov's training program
Do góry
WSB- błędy początkujących II
Chodząc na publiczną siłownię zdałem sobie sprawę jak durne błędy można
popełniać w trakcie ćwiczeń. Nie będę jednak opisywał tutaj jak powinna
przebiegać rozgrzewka, lub jak poprawnie asekuruje się przy przysiadach.
Jeśli czytasz ten tekst, to znaczy, że chcesz ćwiczyć metodą WBS. Aby
zabrać się za ten plan musisz znać podstawy, jeżeli ich nie znasz... to
wypad do HST albo innych śmiesznych planów.
Będzie teraz m.in. o dniu dynamicznym- jak dla mnie jest to najbardziej
charakterystyczny element WSB. Być może dzięki moim wypocinom
przestaniesz robić pokraczne, bliżej nieokreślone, szybkie ruchy
sztangą, a zaczniesz odwalać kawałek dobrego WSB.
Opisane poniżej problemy nie są zarezerwowane dla początkujących, tak
się składa, że jest to pięta Achillesowa wielu ciężarowców.
Gwoli przypomnienia:
1. Robisz małe ilości powtórzeń (2-3) w wielu seriach (8-10).
2. Przerwy nie dłuższe niż 60 sek.
3. Używasz różnych szerekości rozstawu rąk (!!).
4. Ruch ma być dynamiczny! Podnosisz sztangę tak szybko jak tylko się
da.
5. Opuszczasz sztangę szybko, ale pod kontrolą.
6. Musisz być perfekcyjny w każdym powtórzeniu. Masz się nauczyć dobrej
techniki, a odwalając chałę nie zrobisz tego. Tak więc... perfekcja w
każdym detalu.
Rozkład procentowy wygląda tak:
początkujący - 60%
średnio-zaawansowany - 55%
zaawansowany - 50%
Nie, nie pomyliłem się. Im jesteś bardziej doświadczony tym masz mniej
na sztandze. Po paru tygodniach WSB powinieneś się zorientować dlaczego.
Co trening dodajesz sobie 5%.
A teraz bierzemy się za błędy...
Za ciężki trening...
Zdecydowanie najczęstszy błąd. Jeśli wstydzisz się machać sztangą, na
której jest 80 kg to wypad do domu... Na sztandze ma być tyle żelaza,
żebyś mógł wykonać odpowiednio szybki ruch. Jak poznać, że jest dobrze?
Po ME Day. Jeśli obserwujesz u siebie od jakiegoś czasu, że Twój max
spada to najprawdopodobniej odwalasz chałę przy DE Day. Tak więc skup
się, wsłuchaj w sztangę i rób to jak należy.
Szarpanie się ze sztangą...
Jeśli jesteś tak szybki, że wykonując pozytywny ruch sztangą aż plecy Ci
się odrywają od ławki... to do bani. Nie znaczy to bowiem, że jesteś
szybki, tylko że nie umiesz poprawnie wykonać tego ćwiczenia. Nie masz
rzucać sztangą do góry tylko próbować wbić się w ławkę. Przy tym główny
odcinek plenów, stopy i pośladki mają być jak przyklejone do
podłogi/ławki. Nie odrywasz ich chociażby Ci za to chcieli zapłacić.
Dziwaczne ćwiczenia...
Pisałem to w ostatnim artykule, ale mimo to dostałem pare pytań, czy
rozpiętki mogą być jako ćwiczenie dynamiczne. NIE! nie mogą być! Ruch ma
być jak najbardziej podobny do boju, który danym dniu ćwiczysz. Jak już
wspominałem- masz wyrobić u siebie nawyk, dzięki któremu będziesz
wstawał z łóżka po torze jakbyś robił przysiady ze sztangą...
Niewłaściwe używanie łańcuchów/gum
W Polsce nie jest to częstu błąd, ale tylko dlatego, że nie często
widuje się w siłowniach łańcuchy, czy gumy. Jednak powoli przychodzą do
naszej ukochanej Rzeczpospolitej. Dzieje się to m.in. za sprawą tzw.
sław kulturystyki, które wreszcie doceniły łańcuchy i gumy... niestety
nie mają oni pojęcia jak ich używać, jeśli chodzi o budowanie siły.
Zacznijmy od tego, że jeżeli sztanga leży na stojakach to większość
łańcucha (a przynajmniej 5/8) ma leżeć na podłodze. Ważną sprawą jest
także samo zaczepienie łańcucha... jeżeli tylko przerzucisz go byle jak
przez sztangę to najprawdopodobniej spadnie Ci podczas ćwiczenia i
wyjdziesz na głupca. Proponuję odwiedzić stronę EliteFTS.com i zobaczyć
jak powinno się to dokładnie robić- jest w miare jasno pokazane co i
jak. Jeśli szarpnąłeś się na gumy to pamiętaj, żeby wcześniej poćwiczyć
technikę- tutaj każde powtórzenie ma być wykonane z dużą dokładnością
(mam na myśli z JESZCZE większą). Poza tym sprawdź, czy gumy będą
napiętę, gdy sztangą powędruje w górę... inacz gumy mogą spaść, a Ty
ponownie poczujesz się kretynem. Pamiętaj po obu stronach sztangi gumy
mają być napięte TAK SAMO... nie chodzi tu już o to, że żelazo spadając
może zrobić Ci dziurę w podłodze, po prostu szkoda żebyś się uszkodził.
Jednak z drugiej strony nie przesadzaj z naprężaniem pasów, bo nie dasz
rady podnieść sztangi... logiczne, nie? Sprytnym sposobem jest
zaznaczenie na gumach pewnych miejsc, do których będziesz się odnosił
podczas następnego treningu, mniej się napracujesz przy zakładaniu.
Dużym błędem jest nadużywanie łańcuchów i gum. Często jak ktoś w nich
"zasmakuje" to chce za ich pomocą ćwiczyć nogi, ręce, klatkę, barki...
to niedobrze... jest wiele sposobów jak używać takiego sprzętu, lecz nie
szalej za bardzo. Staraj się nie używać w jednej sesji łańcuchów i gum
na raz. Możesz skorzystać z jednej z opcji, które zamieściłem poniżej
3 tyg gum/ 3 tyg łańcuchów
3 tyg gum/ 3 tyg prostych ciężarów
1 tydz gum/ 1 tydz łańcuchów lub prostych ciężarów
Uznawanie czasu za wyznacznik
Często ludzie kurczowo trzymają się zasad takich jak np. "przerwa między
seriami nie dłuższa niż 90 sek", a "trening nie może być dłuższy niż
1,5h". Jak dla mnie to głupota. Zegar na ścianie mówi mi tylko, o której
godzinie będą zamykać siłownię. Nic więcej. Tak samo jest z "zasadą 3
sekund". Wielu siłaczy zauważyło, że najszybciej rosną w siłę wykonując
3 powtórzenia z 60% 1 RM w około 3 sekudny (chyba nie myśleliście, że te
powtórzenia są wyssane z palca, co?). Niestety początkujący ciężarowcy
często pojmują tę zasadę zbyt dosłownie i naginają technikę, żeby tylko
zmieścić się w tych 3 sekundach. Nie ma to sensu- robiąc tak na dłuższą
metę spadnie Twoja forma, a ciężar zacznie maleć... chyba nie chcesz
tego? Z drugiej strony warto zapamiętać te liczby: 3, 60%, 3. Najlepiej
powiedz parterowi, żeby Cię przypilnował, a Ty spokojnie rób swoje.
Brak zrozumienia i cierpliwości
Przed każdym treningiem (nieważne czy przed ME, czy przed DE) zastanów
się: po co to robisz? Po co wykonujesz dane ćwiczenie, z danym ciężarem,
daną ilość powtórzeń. Nie chodzi mi tu czy robisz tu, aby być większym,
czy silniejszym. Gówno mnie obchodzą Twoje powody, dla których ćwiczysz.
Masz zrozumieć jaki cel mają kolejne powtórzenia, jaki jest ich sens.
Jeśli tego nie wiesz to siadaj przed komputerem i zabieraj się do
lektury i nie wstawaj dopóki nie dowiesz się jakie znaczenie ma szybkość
przy wyciskaniu i dlaczego masz robić 3 powtórzenia, a nie 33. Kiedy
nabędziesz odpowiednią wiedzę i cierpliwość... zdziwisz się... Twoje
treningi staną się po prostu lepsze...
Rafał Ziewiecki
Zamieszczone za zgodą i wiedzą autora. Kopiowanie całości lub części
artykułu bez zgody autora zabronione.
Do góry
WSB- błędy początkujących I
Być może przeczytałeś mój poprzedni tekst o WSB i pomyślałeś sobie, że
jest to całkiem przyjemny plan i z chęcią go zastosujesz gdy będziesz
miał przerwę między HST, a OTH... guzik prawda- nie łudź się na to.
Zrobić rozpiskę WBS jest bardzo łatwo. Wprowadzić ją w życie w
pierwszych miesiącach ćwiczenia jest piekielnie trudne. Sam się jeszcze
wiele uczę na ten temat i popełniam masę błędów, ale na szczęście trochę
już wiem. Być może po lekturze tego tekstu unikniecie głupich błędów,
które ja robiłem...
Nie wystarczająca objętość w dni ME...
Chyba najczęściej pojawiający się błąd. Nie zapominaj, że dzień
maksymalnego wysiłku jest treningiem! a nie biciem rekordów, czy
sprawdzaniem maxów przed HST. Nie widzisz różnicy? To bardzo kiepsko...
Nie rzucaj się po rozgrzewce na rekord- mięsień musi trochę popracować,
aby mieć szanse do rozwoju. Jeśli o tym zapomnisz... to plan Ci się nie
spodoba, ponieważ będzie przynosił marne efekty... Przynajmniej 3
powtórzenia mają być wykonane z 90% 1 RM. Możesz zastosować jedną z
poniższych wariacji- oczywiście to tylko przykłady.
I możliwość
ˇ 1x5 @ 50%
ˇ 1x3 @ 60%
ˇ 1x2 @ 70%
ˇ 1x1 @ 80%
ˇ 1x1 @ 90%
ˇ 1x1 @ 95%
ˇ 1x1 @ 100%
II możliwość
ˇ 1x5 @ 50%
ˇ 1x3 @ 60%
ˇ 1x2 @ 70%
ˇ 1x1 @ 80%
ˇ 1x1 @ 90%
ˇ 1x1 @ 100 %
ˇ 1x1 @ 90-95%
III możliwość
ˇ 1x5 @ 50%
ˇ 1x3 @ 60%
ˇ 1x2 @ 70%
ˇ 1x1 @ 80%
ˇ 1x1 @ 90%
ˇ 1x1 @ 90%
ˇ 1x1 @ 90%
Możesz sam coś pokombinować. Ważne jest, aby były przynajmniej 3
powtórzenia z 90% 1 RM (wiem, że się powtarzam, ale to ważne, więc wbij
to sobie do łba).
Stosowanie dziwacznych ćwiczeń na dzień DE...
To ma być trening, który wmusi w Twoje ruchy odpowiedni tor i
odpowiednie nawyki podczas dźwigania sztangi, tak abyś obudzony o 4 w
nocy przeciągając się robił ruch jak przy wyciskaniu. Co z tego, że
będziesz szybki w dzień dobry, skoro Twój ciąg będzie do niczego?
Za dużo żelaza...
To, że jesteś super spompowany i kolesie z siłki mają Cię za twardziela,
bo ciągle robisz submaksymalne ciężary nie znaczy nic. Ciężary mają być
rozsądne, bo inaczej już w pierwszych miesiącach osiągniesz okropną
formę. Twój CUN będzie w opłakanym stanie. Jest różnica między dobrą
formą, a formą przetrenowaną i dobrze by było jakbyś ją załapał. Inną
sprawą jest robienie wszystkim partii ciała z wielkimi ciężarami.
Kolejne obciążenie układu nerwowego. Zastanów się, czy chcesz być
trójboistą, czy występować w żółtych spodenkach w TVN jako Strongmen.
Jeśli to drugie to wypad z WSB, to nie trening dla Ciebie. Rozwijaj siłę
w każdej partii ciała, ale z rozsądkiem.
Ważną rzeczą jest, aby wsłuchać się w swoje ciało. Ono samo Ci powie,
ile możesz zrobić. Czasem nie dojdziesz nawet do 90% rekordu co nie
znaczy, że masz się katować i siedzieć 3 godziny w siłowni i robić 36
oszukaną próbę przysiadu. Bycie silnym to nie wszystko, trzeba zachować
jeszcze trochę rozsądku.
To samo ćwiczy się całej sesji treningowej. To, że w roku są 52 tygodnie
nie znaczy, że masz zrobić równo 208 treningów. Jeśli kiepsko się
czujesz, jesteś chory to lepiej sobie odpuść. Szkoda, żeby sztanga
rozpaćkała Ci twarz, nie?
Tylko niech to nie będzie wymówką dla Twojego lenistwa!
Za duża/mała różnorodność...
Coraz częściej można u nas na siłowniach zobaczyć różnego rodzaju
skrzynie, gumy, łańcuchy, czy deski... Ludzie coraz więcej czytają
(nawet ci lysi ważący 140 kg) i znają coraz więcej ćwiczeń. Daje im to
dużo możliwości do urozmaicania treningu. Nie nudzą się. Niestety za
duża różnorodność nie jest wskazana. Zmieniając ćwiczenie co 1-2
tygodnie nie dowiesz się nawet jaki jest Twój max w danym boju. Już nie
mówię nawet o wyeliminowaniu jakiś wad, czy złych nawyków. Najlepiej
jest zmieniać ćwiczenie główne w ME BP co 3-4 tyg., a co ME SQ/DL co 3.
Jednak to działa to w obie strony. Nie wykonuj po raz 17 wyciskania na
płaskiej- pozwól swojemu ciału rozwinąć się pod różnymi kątami. Wprowadź
więc czasem do treningu wyciskanie z podłogi, deski do wyciskania,
odwrotny ciąg, czy przysiady ze skrzyni. Ma to także znaczenie
psychologiczne- nie trafi Cię tak szybko szlag (chociaż prędzej, czy
później to nastąpi), ponieważ ćwiczenia Cię nie znudzą... Możesz także
wprowadzić jakieś aeroby, czy ćwiczenia rozciągające w dni nietreningowe.
Brak wariacji uchwytu i rozstawu nóg...
Jeśli zaczynasz to najprawdopodobniej będziesz robił wszystko na jedno
kopyto. Na początku wszystko będzie miło rosło, ale po jakimś czasie
może nagle się zatrzymać. A to źle. Zmienianie szerokości uchwytu
sztangi pomoże Ci pokonać kolejne rekordy. Dobrym pomysłem jest
zrobienie cyklu na np. wyciskaniu sztangi w wąskim uchwycie, a zaraz po
nim na normalnym uwchwytem. To samo tyczy się rozstawu nóg. Tylko nie
przesadzaj! Za szeroki rozstaw, czy za wąski może doprowadzić do
kontuzji.
Nie notowanie wyników...
Jeśli nie nosisz na siłownię kartki i nie zapisujesz swoich wyników to
przyjmij moje najszczersze gratulacje. Popełniasz najbardziej durny błąd
jaki mogę sobie wyobrazić. Co z tego, że ćwiczysz z 9 wielkimi
karczychami, które na oczy kartki nie widziały. Masz brać ze sobą notes
i wszystko ładnie zapisywać, bo wątpię żebyś zapamiętał wyniki sprzed 4
tygodni. Jak chcesz pobić rekord, który wynosi albo 140 albo 155? Który
będziesz bił?
Inaczej może się po jakimś czasie okazać, że stoisz w miejscu, a nawet
tego nie zauważyłeś.
Rafał Ziewiecki
Zamieszczone za zgodą i wiedzą autora. Kopiowanie całości lub części
artykułu bez zgody autora zabronione.
Do góry
WSB- Westside barbell
Jest to trening typowo siłowy doskonały dla każdego trójboisty, a także
dla osób chcących zdobyć dużą masę mięśniową (ja mam większe przyrosty
niż pod HST.
Trening WSB wymyślili zawodnicy zza wielkiej wody, należący do klubu
Wetside Barbell w Ohio. Wzorowali się na tym na metodach treningowych
znanych w Rosji, Bułgarii, a nawet w Polsce. Wydaje mi się, że jest to
idealny kontrargument dla tych, którzy twierdzą, że trening siłowy jest
bardzo skomplikowany i trudno go zrozumieć. Guzik prawda WSB bez
problemu rozpisze sobie każdy kto ma choć trochę oleju w głowie.
Szkielet rozpiski wygląda tak:
Trening I- Dzień dynamicznego wyciskani
Dynamiczne wyciskanie na ławce
Triceps
Barki
Plecy
Biceps
Trening II- Dzień dynamicznych przysiadów/martwego ciągu
Dynamiczny przysiad/ciąg
Prostownik/czworogłowe uda
Dwugłowe uda
Brzuch
Łydki
Trening III- Dzień maksymalnego wysiłku dla wyciskania na ławce
Maksymalne wyciskanie
Triceps
Barki
Plecy
Biceps
Trening IV- Dzień maksymalnego wysiłku przysiadu/ciągu
Maksymalny ciąg/przysiady
Czworogłowe/prostownik
Dwugłowe uda
Brzuch
Łydki
Podsumowując mamy:
2 dni wyciskania
2 dni przysiadów i ciągów
2 dni treningu dynamicznego
2 dni treningu o maksymalnym wysiłku
4 dni treningu metodą powtórzeń
Czyli mamy w kupie wszystkie 3 metody treningowe, jakie stosowali wielcy
tego sportu. I to właśnie, dlatego WSB jest tak dobrym treningiem.
Większość treningów siłowych zapomina o treningu dynamicznym, opiera się
głównie na założeniach typowo siłowych, zaniedbując także odpowiednią
ilość powtórzeń. To błąd, ponieważ na siłę składa się kilka aspektów i
jeśli chcesz osiągnąć wysokie wyniki w trójboju to musisz jak najlepiej
rozwinąć każdy z nich.
Przypatrzmy się teraz bliżej samemu treningowi...
Wyciskanie na ławce...
Dynamiczne wyciskanie robi 8x3. Nie- nie pomyliłem się. 8 serii po 3
powtórzenia. Chodzi tutaj, aby nauczyć się wyciskać DYMANICZNIE,
ponieważ im dłużej będziesz męczyć się z grawitacją przyciągającą nasze
150 na sztandze tym więcej sił stracisz. Co za tym idzie- im szybciej
wykonasz ruch tym większe prawdopodobieństwo, że bój zaliczysz.
Dodatkowo ćwiczenie dynamiczne powinno być zbliżone do boju, czyli
właśnie wyciskania na ławce- raczej unikaj wyciskania z podłogi, ławki
skośnej czy innych wariacji. Chodzi tu także o naukę pewnych nawyków
(odpowiednie punktu podparcia, dobra parabola wyciskania, angażowanie
innych grup mięśniowych do boju i takie tam...).
Jeśli chodzi o ciężar to zaczynasz od 50-60% 1RM (zależy od stopnia
zaawansowania) i co tydzień zwiększasz o 5%. Przerwy krótkie, nie
dłuższe od 1 minuty.
Maksymalne wyciskanie ławce robisz do najmocniejszego powtórzenia,
ewentualnie możesz robić do 2 lub 3 najmocniejszych. Tutaj dobrymi
ćwiczeniami są wyciskanie z desek, z podłogi, wyciskanie z wąskim
uchwytem. Przerwy możesz robić nawet do 5 minut. Ćwiczenie to zmienia
się co każdy 1-2 tygodnie i po prostu stara się pobić rekord w danym
ćwiczeniu.
Triceps... w dni dynamiczne robisz go intensywnie (tutaj proponuję
wyciskanie z 4-5 desek, dociskanie sztangi, pompki na poręczach), z
kolei w dni maksymalne robisz mniej intensywnie, ale z nieco większą
objętością (francuskie ze sztangą, z hantlą...)
Barki z intensywnością tak jak przy tricepsie. Na intensywny dzień dobre
będzie wyciskanie żołnierskie lub wyciskanie hantli na barki, z kolei w
dniu o mniejszej intensywności dobrym wyborem będą różnego rodzaju
wznosy ramion.
Plecy... w dzień z większą intensywnością dobrze sprawdza się
podciąganie na drążku lub brama, z kolei w drugiej płaszczyźnie
niezawodne jest wiosłowanie, jeśli chodzi o dzień z większą objętością
to preferuję wyciąg górny, a potem dolny. Tutaj warto też samemu
rozstrzygnąć, czy w niektóre dni w ogóle warto ćwiczyć plecy (na
grubość), mnie często się zdarza, że plecy wystarczająco pracują przy
mocnych ciągach, nie ma więc sensu katować je ponownie- pamiętaj o
regeneracji.
Biceps... intensywnie- modlitewnik, lub uginanie ramion z hantlą, z
większą objętością- uginanie ramion ze sztangą.
Przysiady i ciągi...
Jak możesz już zauważyłeś jeśli robisz dynamicznie nogi to w danej
rozpisce maksymalnie wykonujesz ćwiczenie na prostownik, w następnej
rozpisce jest zmiana.
Ćwiczenie dynamiczne- tak jak przy wyciskaniu na ławce robisz 10x2 z
ciężarem 50%, 55%, 60% 1RM (w zależności od tygodnia). I pamiętaj-
szybkość. Jeśli chodzi o nogi dobrze się sprawdzają przysiady ze
skrzynki, poza tym tak jak pisałem... ćwiczenia podobne do bojów.
Ćwiczenie maksymalne- przysiad ciężarowy, sumo, suwnica, ciągi sumo,
dzień dobry.
Dwugłowe uda- z intensywnością tak jak przy wyciskaniu (dzień
dynamiczny-intensywnie, dzień maksymalny-objętościowo). Tutaj możesz
upiec 2 pieczenie na jednym ogniu, bowiem nie łatwo odizolować dwugłowe
od prostowników i robiąc np. dzień dobry możesz pominąć ćwiczenie
dwugłowych... W innym wypadku pozostają Ci głównie maszyny, bo na
dwugłowe raczej trudno coś skombinować na samych wolnych ciężarach.
Brzuch... zapomnij o A6W, czy brzuszkach w seriach po 100... to ma być
masakrujące ćwiczenie. Mięśnie brzucha są bardzo ważne- kiedy ćwiczysz
prostownik, muszą one utrzymywać kręgosłup w równowadze. Tutaj bez dwóch
zdań należy uwzględnić brzuszki z talerzami na klacie, ze sztangą, lub
inne ćwiczenie, które wyciśnie z Ciebie wszelką chęć do życia.
Łydki... tutaj ponownie odwołam Cię do maszyn, szczególnie masz tę
partię silną. Jeśli chodzi o mnie, to bardzo trudno mi utrzymać
równowagę stojąc na palcach na desce kiedy na sztandze mam jakieś 200 kg.
Parę uwag:
-Dynamiczne wyciskanie musi być DYNAMICZNE. Jeżeli na siłowni nie będą
na Ciebie patrzyć wzrokiem mówiącym ?co ten idiota robi? to
najprawdopodobniej znaczy, że robisz je za wolno.
Więcej nie znaczy lepiej. Tylko lepiej znaczy lepiej. Jest to bardzo
ważna zasada w WSB, z którą wiele ćwiczących ma problem. Jeśli zrobiłeś
ćwiczenie maksymalne i dalej masz ochotę fikać jak koziołek to znaczy,
że zrobiłeś je źle!
-Przy maksymalnych ćwiczeniach należy bardzo uważać, ponieważ organizm
może nam kiedyś spłatać figla. Pamiętaj, że 2 razy na tydzień bijesz
swoje życiowe rekordy, więc kiedyś Twoje mięśnie mogą odmówić
posłuszeństwa- bezpieczeństwo przede wszystkim.
-Nie szarżuj przy ćwiczeniach dynamicznych. To częsty błąd ludzi, którzy
wstydzą się wyciskania z 50 kg na sztandze. Ćwiczenie to straci sens
jeśli będziecie podnosić 70-80% 1RM. Nie patrz na innych- oni nie
podnoszą Twojej sztangi... Ty to robisz.
-Nie wykonuj innych ćwiczeń do załamania niż maksymalne. Tylko zbędnie
obciążysz CUN- dobierz ciężar z głową.
-Dbaj o odpowiednią regenerację- nie jest to czas na odpoczynek, czy
sen. To jest część treningu. Zrozum to, a będziesz się cieszył większymi
wynikami, jak ci wielcy łysi faceci z Twojej siłki, którzy machają
sztangą bez zastanwienia.
-Jedz jedzenie, a nie gów.no. Koniec z batonikami, czipsami, czy
hamburgerami. Masz jeść porządnie! Jeśli nie potrafisz tego zrozumieć to
od razu możesz sobie podarować.
-Znajdź partnera do treningu. Może to być tata, wójek lub dziadek. Niech
będzie to ktoś rozsądny i w miarę silny, aby mógł przytrzymać sztangę
zanim zrobi z Twojej twarzy paćkę.
-Na siłownię idziesz, żeby ćwiczyć, nie żeby gadać. O meczu porozmawiasz
sobie w szatni. Masz się cały zaangażować w ćwiczeni i być ciągle
skoncentrowany. Nie myśl o głupotach tylko o kilogramach na sztandze.
WSB ma tę zaletę, że jest systemem bardzo różnorodnym. Cały plan
zmieniasz co 3-4 tygodnie, a ćwiczenie główne dla ciągu/przysiadów co 3.
Nie znudzi nam się, więc tak szybko jak tradycyjne dzielone plany na
siłę. Poza tym jest to plan dość... ucieszny... ponieważ ciągle masz
okazję do bicia ?życiówki?. Jednak WSB nie powinny stosować osoby, które
dopiero zaczęły przygodę z żelazem. Plan ten rozwija siłę, jednak jeśli
nie ma się odpowiednich podstaw technicznych to bardzo łatwo utrwalić
złe nawyki, później będziesz miał problem, żeby je zwalczyć.
Przykładowy plan:
Dynamic SQ/DL
dynamiczne przysiady na sam dół 8x3
ciąg sumo 3x6-5
odwodzenie nogi w tył na machinie 3x6
brzuszki w skosie z żelazem na klacie 3x6
wspięcia na palce w siadzie 3x6
Dynamic BP
wyciskanie zwykłe 10x2
pompki na poręczach 3x6-5
wyciskanie hantli na barki 3x6
brama 3x6
biceps na modlitewniku 3x6
szrugsy 3x6
przedramie 3x8
Max SQ/DL
ciąg zwykły - do najmocniejszego
suwnica 3x10
uginanie nóg w leżenie 3x10
brzuszki ze sztangą 3x8
wspięcia na palce stojąc 3x10
Max BP
wyciskanie w skosie z facjatą w dół - do najmocniejszego
francuz leżąc 3x9
wyciskanie żołnierskie 3x10
ściąganie wyciągu na najszerszy 3x10
ściąganie wyciągu dolnego 3x10
uginanie raniom ze sztangą stojąc 3x10
szrugsy 3x8
przedramie...
Rafał Ziewiecki
Zamieszczone za zgodą i wiedzą autora. Kopiowanie całości lub części
artykułu bez zgody autora zabronione.
Do góry
Trening izometryczny
Trening izometryczny można przedstawić schematycznie:
* Wielkość napięcia mięśnia powinna być zbliżona do maksimum
* Czas skurczu ok. 3-6 sek.
* Liczba ćwiczeń: 5-10
* Każde ćwiczenie powtarzamy dwa razy, wypoczynek między powtórzeniami
powinien trwać ok. 5 sek
* Przerwy między podwójnymi ćwiczeniami powinien wahać się w granicach
3-180sek.
* Dla określonego ćwiczenia można stosować różne kąty ustawienia części
ciała w stosunku do siebie
*Ilość serii wynosi od 3 do 5
Ćwiczymy codziennie w przypadkach gdy ćwiczenia izometryczne stanowią
tylko część treningu. Podczas bólów mięśniowych należy zmniejszyć
intensywność ćwiczeń lub nawet je przerwać.
Do góry
Copyright (c) 2003-2007 www.research.ovh.org. All rights reserved powerlifter.